26.09.2017

16.09.2017

Tratwą dookoła Żuław

Biała Góra. Początek Nogatu, albo wyjście na Wisłę - jak kto woli.
Biała Góra. Droga przez koronę starej śluzy.
Nogat z korony śluzy Biała Góra
Śluza Biała Góra
W drodze na Wisłę, w komorze śluzy Biała Góra.
Podwójne wrota śluzy Biała Góra
Wrota śluzy Biała Góra i ich mieszkańcy
Biała Góra. Przystań przy śluzie
Biała Góra. Fragment urządzeń technicznych starej śluzy.
Do Białej Góry dotarliśmy w deszczu i przy silnym wietrze. W prognozie burze.
Biała Góra. Widok z korony śluzy.
Nogat między Malborkiem a Białą Górą
Śluza Szonowo na Nogacie, między Malborkiem i Białą Górą.
Nogat między Malborkiem a Białą Górą.
Wał przeciwpowodziowy Nogatu. Drugi kilometr rzeki i dwa żurawie.
Malbork. Gdyby kto pytał, gdzie są teraz Krzyżacy - to, jak widać,  przeprowadzili się do bloków nieopodal zamku...
Wieczór, gdzieś po drodze.
Nogat. Śluza Michałowo.
Bunt na pokładzie...
Inna forma buntu na pokładzie...
Gdzieś na Szkarpawie. Dosyć niespodziewany gość, nic sobie nie robi z obecności na pokładzie psa (a pies w ogóle nie robi nic).
Nad Szkarpawą.
Sztutowo. Most zwodzony na Wiśle Królewieckiej
j.w.
"Morski" wystrój restauracji "Szkarpawianka" w Drewnicy. Tak się składa, że elementy tego wystroju są mi dobrze znane z zupełnie innych okoliczności przyrody. Podobnie zresztą, jak legenda legendarnych pierogów, które można tu zjeść. Ale to zupełnie inna historia.
W komorze śluzy Gdańska Głowa. Podobnie, jak w Białej Górze, opłatę za śluzowanie wnosi się wrzucając określoną kwotę do opuszczanej przez śluzowego na lince puszki.
Wisła.
Wisła. Most Lisewski.
Wisła. Przystań w Tczewie
Wisła. Tczew. Most Lisewski.
Tczew.
Wisła. Most Lisewski.
Na Wiśle.
Trochę niechcący i przypadkowo włączyliśmy się w obchody Roku Wisły. Mieliśmy być gdzie indziej, ale przedłużająca się awaria jednej z pochylni na Kanale Elbląskim zmusiła nas do zmiany planów. No i w ten sposób przebyliśmy tratwą tzw. Pętlę Żuławską: pięć rzek (Wisła, Nogat, Szkarpawa, Wisła Królewiecka, Elbląg) i tyleż śluz (Biała Góra, Gdańska Głowa, Michałowo, Rakowiec, Szonowo) oraz kilka większych i mniejszych miejscowości, liczne mosty (w tym wiele zwodzonych) i jeden kanał (Jagielloński).
*
Zdjęcia z poprzednich wypraw tratwą - tutaj: "...nie licząc psa, czyli tratwą po Żuławach", "... nie licząc psa (cz. 2) - czyli tratwą przez Kanał Elbląski" oraz "Kanały i nie tylko, czyli - 300 km tratwą".
A także w 28 numerze Kwartalnika "Prowincja": "Nie licząc psa, czyli setki kilometrów niespiesznej żeglugi", s. 65.